Garage ShoutBox
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wejść do czatu
lub Zarejestruj aby założyć posty i tematy.

Stacja lutownicza na groty T12

Jeżeli będzie używany akumulator o innym napięciu niż 20VDC, to zawsze będzie problem z ustawieniem właściwego Uwe na ograniczniku rozładowania i to niezależnie od tego gdzie i jak będzie zrealizowany.
Mając pomiar napięcia w nano można programowo zrobić z nim wszystko, nawet wymusić wstępną weryfikację napięcia podłączonego akumulatora przed rozpoczęciem pracy.

Poniżej przykładowe zabezpieczenia jako dedykowane moduły - koszt to 14-24zł.

https://serwis.avt.pl/manuals/AVT1748.pdf

https://arlisklep.pl/files/ARLI/AR127.pdf

https://serwis.avt.pl/manuals/AVT1533.pdf

https://arlisklep.pl/files/ARLI/AR125.pdf

Jeśli dojdzie do podłączania innego akumulatora to tym bardziej dyskryminuje to
zastosowanie gotowego modułu bo będzie większy problem.
Dzielnik napięcia tak jak kolega wspomniał w takim razie najlepiej jest dobrać
do najwyższego możliwie podłączanego napięcia. Jakie najwyższe napięcia maja akumulatory ?
W menu można podawać o jakim napięciu jest podłączany akumulator a program niech sobie sam to
przelicza. Tutaj jest taki kalkulator :
https://www.digikey.pl/pl/resources/conversion-calculators/conversion-calculator-voltage-divider
W warunkach rzeczywistych troszke to inaczej bedzie wygladac ale mozna spokojnie sprobowac zrobic taka
tabele i zabezpieczyc akumulator przed wydrenowaniem.

Kolega wspomnial o sprawdzeniu po wlaczniu akumulatora, ale moim zdaniem bedzie to trudne bo ...
Wystarczy zrobic taki experyment ... Rozladowac akumulator do minimalnej wartosci po czym odlozyc akumulator
na pare godzin w cieplym pomieszczeniu i po tym czasie zmierzyc ponownie akumulator. Bedzie pokazywac tak jakby
nie byl do konca rozladowany. Uklad pokaze podobnie. Dopiero po chwili, albo po rozpoczeciu grzania uklad zauwazy
znaczny spadek napiecia. Moim zdaniem sprawdzenie zaraz po wlaczeniu moze jedynie informowac o mozliwosci
krotkiego czasu pracy a nie wylaczac calkowicie grzanie. Zreszta w obu wypadkach moim zdaniem zawsze to powinna
byc decyzja uzytkownika. Jesli ktos chce na swoja odpowiedzialnosc zajezdzic akumulator to jest jego sprawa.

Właśnie się bawiłem przy inny moim projekcie z dzielnikiem napięcia i ...
Potrzebowałem przy ESP pomierzyć wartości okolo 15 V.
W ESP max wartość (1024) na przetworniku (wejscie A0) osiąga się przy napięciu 3.3 V.
Tam jest logika 3.3 voltowa. Dobrałem rezystory 20 kohm i 4.7 kohm.
I tak przy 15V otrzymuję wartość 900 .
Przy 14.5 V otrzymuję 870.
Czyli 0.5 V / 30 to wychodzi to wychodzi około 0.016 V na jedną wartość. Więc dość dokładnie aby
reagować na zmiany napięcia akumulatora.

Jeśli przyjmie się maxymalne napięcie zasilania 20 V, a z tego co się orientuję to akumulator ma max chyba 18V
to przy rezystorach 20 Kohm i 4,7 Kohm na wejsciu przetwornika arduino osiągnie się max 4.7 V.
I tak się nie przekracza 5 V przy logice 5 voltowej. Przy 18 V na wejsciu powinno osiągnąć się na pinie
pomiarowym napięcie w granicach  3,40 V. Dokładność pomiarowa w tym wypadku wyjdzie około
20 V /1024 = 0,019V. Naładowany akumulator 18 V powinien wskazywać około 21V.
Rozładowany nie powinien opaść poniżej 15V. Więc to jest różnica około 21 - 15 = 6V
6V / 0.019 = 315 kroków . Moim zdaniem to dość dokładny zakres pomiarowy dla tego celu o którym rozmawialiśmy.

Moim zdaniem nie warto jest się bawić w moduły w tym wypadku bo ograniczymy całość do stosowania
tylko jednego rodzaju akumulatorów.