Garage ShoutBox
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wejść do czatu
lub Zarejestruj aby założyć posty i tematy.

Flash Wizard

Program nie toleruje spacji w nazwach katalogów, co powoduje błąd przy próbie wgrania firmware.

dla ścieżki 'D:\3D\Programy\Flash Wizard' otrzymujemy komunikat:

"Nazwa 'D:\3D\Programy\Flash' nie jest rozpoznawana jako polecenie wewnętrzne lub zewnętrzne, program wykonywalny lub plik wsadowy."

Na ekranie wyboru wersji językowej nie ma możliwości zamknięcia okna bez wyboru, a zdarzają się drukarki np. Ender 3 1.1.4 i firmware Orginal - że nie ma dostępnej żadnej wersji językowej. W takiej sytuacji nie można się cofnąć i wybrać innego firmware, tylko trzeba zamknąć cały program.

Dodane pliki:
  • Aby przesyłać pliki musisz się zalogować.

Dzięki za feedback!
Jeśli chodzi o pierwszy problem - jak ten program znalazł się w tym folderze? Czy został przekopiowany? Domyślnie Wizard powinien się instalować w Program Files. Do tej pory nie odnotowaliśmy takich problemów. Czy po domyślnej instalacji Wizard działa? Nie daliśmy użytkownikowi wyboru miejsca instalacji, kierując się zasadą, że im mniej możliwości, tym mniej możliwości popełnienia błędu 😀 Bardzo bym prosił o sprawdzenie czy Wizard działa w domyślnym katalogu świeżo po instalacji. Niemniej jednak dopiszemy ten problem do listy "do zrobienia" 😉

Jeśli chodzi o drugi problem - tak naprawdę problemem jest to, że nie ma odpowiedniego firmware'u wrzuconego na serwer, a nie to, że nie można zamknąć tego okienka. Z premedytacją ustawiliśmy to okno jako niezamykalne, ponieważ no cóż, firmware musi być w jakimś języku, niemożliwe że nie ma żadnego języka 😀 Przepraszamy za niedopatrzenie, wrzucimy odpowiedni firmware w odpowiedniej wersji i wykonamy zdalną automatyczną aktualizacje i firmware powinien być niedługo widoczny w programie.

W razie znalezienia kolejnych problemów możemy potraktować ten wątek jako miejsce do ich zgłaszania, podobnie jak wątek z Hallon Configuratorem 3.

Świadomie i z premedytacją nie instalowałem ten program domyślnie poprzez Setup, tylko umieściłem go tam gdzie chciałem aby się znajdował. To spowodowało, że przy próbie wgrywania firmware na płytę pojawił się błąd z spacją w nazwie katalogu, ale został przeze mnie "namierzony" i usunięty poprzez zmianę nazwy katalogu bez spacji. Podobny komunikat o błędzie pojawił się w wątku https://garage-makezone.eu/forumgmz/topic/tevo-tarantula-z-plyta-mks-gen-l-1-0-problem-z-firmware/#postid-1009 więc problem występuje w różnych sytuacjach.

By poprawić tzw User Experience - proponuje jednak, aby w przypadku braku firmware na serwerze użytkownik otrzymał stosowny komunikat i mógł wybrać inny, a nie musiał zamykać całego programu. Zawsze może się zdarzyć, że do jakieś drukarki i płyty firmware nie zostanie wgrany na serwer lub zostanie usunięty.

 

Faktycznie, widać, że ludzie faktycznie mają skłonność do przenoszenia tego programu w różne miejsca 🙂 Poprawimy to i dostarczymy aktualizację tak szybko jak tylko się uda. Wrzucę jeszcze jeden komentarz w tym wątku jak aktualizacja już będzie i poproszę o feedback.

Racja, powinniśmy zrobić opcję zamknięcia tego okienka w razie problemów, bo też nieomylni nie jesteśmy i czasami coś się zdarzy, że zapomnimy, przez przypadek usuniemy i później trzeba restartować program 🙂 To też będzie poprawione w aktualizacji.

@invent Właśnie opublikowałem aktualizację 0.2.1 która poprawia oba błędy. Teraz już można uruchamiać Wizarda z katalogów które zawierają spacje w ścieżce + ten popup z wyborem języków można w dowolnej chwili zamykać.

Niemniej jednak wciąż nie zalecam przerzucania Wizarda do innych katalogów. Może wystąpić problem przy aktualizowaniu programu, gdyż autoinstalator próbuje aktualizować wersję która znajduje się w domyślnej ścieżce. W najgorszym wypadku może wystąpić ponowne pobranie Wizarda do domyślnego folderu 😉 Musimy znaleźć kompromis - czy dać użytkownikom możliwość wyboru ścieżki instalacji kosztem szybkości instalacji, czy zostawić tak jak jest teraz, licząc, że osoby przenoszące program w inne miejsca poradzą sobie z aktualizacją. Będziemy nad tym myśleć, za wszelkie opinie będziemy bardzo wdzięczni.

Prosiłbym jeszcze o feedback czy wszystko działa tak jak powinno i czy aktualizacja się pobrała 🙂 Dzięki!

Aktualizacja wgrała się do "C:\Users\username\AppData\Local\Programs\flash-wizard" 😉

Okno zamykania przy braku danego firmware działa.

Wg mnie Flash Wizard powinien pracować jako wersja portable, a aktualizacja powinna odbyć się w katalogu, z którego został uruchomiony program "Flash Wizard.exe".

Proponuje by program w pierwszej kolejności pozwalał na wybór drukarki (bez płyty), w drugim kroku płyty, w następnym czujnik, wersję Marlina, język (jako lista faktycznie dostępnych), port -> wgranie.
Kolejność:  czujnik, wersję Marlina, język - do ewentualnej zmiany. Łączenie drukarki i płyty powoduje rozbudowanie listy, co utrudnia wyszukanie właściwej pozycji - łatwiej o pomyłkę. W szczególności kiedy poszczególne drukarki różnią się np. jedną cyferką.

Obecnie po wybraniu wersji językowej nie widać co zostało wybrane, dlatego oddzielna pozycja jest wskazana by przed kliknięciem Wgraj mieć pewność co faktycznie się wgra.

Nie wiem jak obecnie budowane są słowniki dla poszczególnych pozycji,  ale przy odpowiedniej strukturze danych na serwerze (np. metadane do plików firmware) da się je dynamicznie pobierać z serwera, by odpowiadały temu co jest obecnie udostępniane.

Dziękuję za odpowiedź.

Możemy zrobić opcję która pozwoli użytkownikowi wybrać miejsce instalacji Wizarda, rozważymy wdrożenie tego.

Co do kolejności i dodatkowych pól - program był tworzony z myślą o tym, żeby cały proces odbył się szybko i prosto - kolejne kroki mogą komplikować sprawę, dlatego ograniczyliśmy się do 4 opcji które do tej pory wystarczają. Tak naprawdę tych kombinacji nie ma tak dużo, bo wybór zaproponowanych dwóch pól, czyli drukarki i płyty można uprościć do jednego wyboru - kombinacji mikrokontroler/baudrate. Tylko tym się drukarki technicznie różnią jeśli chodzi o wgrywanie firmware'u, a tych kombinacji nie jest wiele, bo mamy takie mikroprocesory jak atmega2560, 1284p, 328p, używanych baudrate'ów również jest dosłownie parę, więc być może rozbijanie tego na dwa kroki okaże się zbędne. Jeśli faktycznie okaże się, że wybieranie z takiej listy jest problematyczne, to z pewnością wprowadzimy jakiś mechanizm wyszukiwania odpowiedniej konfiguracji wygodniejszy niż lista rozwijana.

Jeśli chodzi o wersję językową - w pierwszej wersji Wizarda koło napisu na przycisku Flash była ikonka z flagą. Jeśli było to dobre rozwiązanie, to możemy ją przywrócić. Możemy też inaczej zasygnalizować wybrany język. To estetyczna poprawka którą możemy wprowadzić w każdej chwili, jest ona szybka w implementacji.

Szczerze mówiąc nie oczekiwaliśmy że prosty programik potrzebowałby aż takiej rozbudowy. Ja osobiście jestem zadowolony że pojawiają się nowe pomysły i ścieżki rozwoju. Niemniej jednak nie jestem osobą decyzyjną jeśli chodzi o wdrażanie tak dużych zmian w programie. Pokażę ten wątek Tomaszowi i zobaczymy jakie decyzje zapadną.

Na tę chwilę mogę jedynie zdradzić, że przygotowujemy jeszcze opcje wgrywania bootloadera do drukarki oraz robienia kopii zapasowej firmware'u 🙂