„Elektronika. Od praktyki do teorii” – Charles Platt

Pan Platt zrobił coś, czego nie mógł zrobić ani mój tata, ani nauczyciel od techniki, oraz dwie inne książki tego gatunku innych autorów. Mianowicie wyjaśnił mi za pośrednictwem tej oto książki jak czytać schematy elektryczne i elektroniczne.

 

Niby rzecz prosta i oczywista, która wcale nie wydaje się zbyt skomplikowana, ale jakoś nie mogłam zrozumieć, pojąć jak się to czyta i od czego należy zacząć czytać schemat. W ogóle była to dla mnie czarna magia, której nie mogłam odkryć, aż do momentu przeczytania i zrozumienia tej książki.

Zacznijmy prezencję książki, od strony wizualnej. Książka jest bardzo ładnie, przystępnie wydana. Nie wygląda jak typowy podręcznik od techniki (wiem co mówię, korzystam z niego w każdy wtorek), nie jest też przesycona wielką ilością tekstu. Zawiera dużo kolorowych ilustracji, wiadomo co czego dotyczy, jaki tekst odnosi się do jakiego obrazka czy schematu. Bardzo kolorowa, więc jest również miła dla oka. Sposób wydania sprawia, że przyjemnie mi się z niej uczyło.

 

Autor umiejętnie podzielił książkę na eksperymenty, podstawy i teorie. Wspomina też o naukowcach, którzy przyczynili się do powstania różnych ciekawych konstrukcji. Oznacza to, że na spotkaniach towarzyskich będziecie mogli zabłysnąć wiedzą, kto jest np. ojcem elektromagnetyzmu, albo oznajmić kto wynalazł baterie.

Widać, że autor chciał przekazać tę wiedzę w przystępny sposób, żebyśmy wiedzieli przynajmniej tyle co on sam. Na samym początku jest krótki wstęp, który polecam przeczytać zanim zabierzecie się za tę lekturę.

Każdy eksperyment poprzedza dołączona lista potrzebnych części i narzędzi. Na uwagę zasługuje fakt, iż autor podał adresy wartościowych sklepów internetowych. Polski wydawca tej książki – Helion, wprowadził małe zmiany dotyczące polskiego rynku, informując iż :

„Nie wszystkie z wyżej wymienionych sklepów oferują sprzedaż i wysyłkę bezpośrednio do Polski (…)”

Naprawdę widać, że wydawnictwo zadbało o swoich czytelników. Książka oryginalnie wydana przez Make – to Amerykańska platforma, która łączy majsterkowiczów i hobbystów. Niestety nie ma ich jeszcze na polskim rynku. Najbliższe nam wydanie jest do nabycia w RFN, niestety w języku niemieckim.

 

Ale wracając do tematu…

Koszt książki w internecie to od 48 zł do 79 zł. Myślę, że jeśli chodzi o naukę elektroniki to najlepsza inwestycja w moją edukację zafundowana przez moich rodziców. Bardzo serdecznie wam polecam i kładę do głowy, będę wbijać przy każdej okazji!!! Jeśli wam nie wyjdzie, spalicie układ, czy choćby głupią diodę za 30 groszy, to błagam nie zniechęcajcie się, bo każda porażka to droga do sukcesu! Jeśli popełnicie ze dwa małe błędy to następnym razem już będziecie wiedzieli czego nie robić, żeby przy okazji nic nie spalić, a poza tym jak głoszą poczciwe prawa Marphy’ego :

„Jak ma się coś zepsuć, to na pewno się zepsuje”

I z tą złotą myślą, zostawię was drodzy majsterkowicze.

A teraz idźcie do warsztatu, centrum panowania nad światem, norki, czy garażu i coś zbudujcie…

Dodaj komentarz